29.01.2015

Japonia okiem kolegów, cz. II

Podróże pociągami wciągają. Wiem z całą pewnością, czego zazdroszczę Tuskowi. Nie tytułów, nie pieniędzy, nie ryżawego odcienia włosów. Zazdroszczę mu tego, że jako Słońce Peru odbył podróż Koleją Andyjską. Kiedyś oglądałem bardzo miłą opowieść o tejże Kolei, którą współtworzył Ernest Malinowski, ale ja nie o tym... W drugiej połowie zeszłego roku moi znajomi wybrali się do Japonii. Najpierw miałem jechać z nimi, później mi przeszło, później żałowałem, że nie pojechałem, nie poleciałem. Poprosiłem jednak jednego z nich, Bartka, o zrobienie zdjęć tamtejszym pociągom. Trochę zwlekałem z publikacją, za co szczerze przepraszam, teraz jednak przyszedł czas na duże prędkości i kosmiczne kształty. Pojazdy podobne do SKM też są:).



Zdjęcia poniżej pochodzą z pierwszego pociągu, z jakim mieli do czynienia Bartek i Szczypek. Ładnie, schludnie, czysto i elektronicznie. Pierwszy szok dla Polaka, bo nie wiem jak jest np. w TGV, pisuar jest w połowie zasłonięty i w połowie odsłonięty. Ucieczka przed konduktorem wykluczona:).










Następne dwa zdjęcia potwierdzają, że rzeczywiście pociągi i metro w Japonii zatrzymują się co do milimetra.



Pierwsza z rakiet, podobno nie jest aż taka szybka, pewnie tyle co nasze Pendolino.




Poniżej już jest się czym pochwalić, 300 km/h robi wrażenie. Zdjęcia ze środka pociągu są już typowe dla podróżnych z Europy, nawet tej w środku i na wschodzie. Problemem dla Bartka i Szczypka był widoczne na pierwszych zdjęciach opisy linii. Wszystko było pod kontrolą dopiero w momencie, gdy japońskie oznaczenia przeistaczały się w łacińską wersję alfabetu. Według informacji nie zawsze było "po łacinie";).










Są również zwykłe, takie typowo nasze SKM-ki. Tyle o pociągach, ale...





* * *

Na koniec tej opowieści dodam tylko, że Bartek i Szczypek, ten ostatni odpowiedzialny za vloga z wyprawy do Japonii, mają za sobą pierwszy występ w telewizji TVP Polonia. Emisja miała miejsce w poniedziałek 26 stycznia w programie "Polonia w Komie". Jeśli chcecie obejrzeć tytaniczną pracę Szczypka, to zapraszam na profil SzczypekPlay w serwisie YouTube. Poniżej jeden z odcinków:).


0 komentarze:

Prześlij komentarz

Polecany wpis

Tabula rasa, tabula scripta

Na samym początku drogi jesteśmy podobni do każdego bez wyjątku. Zarazem nie jesteśmy podobni do nikogo, bez konkretnych cech rozróżniający...

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *