21.04.2017

Po drugiej stronie ilustracji - dosłownie i w przenośni

Tworzenie ilustracji do książek dla dzieci nigdy nie było łatwym zadaniem. Jak zainteresować, jak być oryginalnym, jak niebanalnie przedstawić świat opowieści dla dzieci? Jedną z najlepszych odpowiedzi na te pytania są prace Roberta Romanowicza, które można obejrzeć do połowy czerwca w Muzeum Miasta Gdyni.




Naprawdę niebanalne podejście do tematu. Robert Romanowicz tworzy według następującego wzorca: najpierw robi szkice "swoich światów", plany miniatur z mnóstwem elementów, które będą przedstawiały pomieszczenia. Następnie tworzy malutkie pokoje, podobne z wyglądu do domków dla lalek. Wszystkie elementy są wykonane z patyczków od lodów, kapsli, kawałków gazety, sznurków, lamp elektronowych albo... martwych owadów i kawałków roślin. Niech jednak nie zrażą nikogo wspomniane owady, wszystko jest skomponowane z taktem i smakiem. Dla wielu miniatur opakowaniem jest zaś stara walizka. Tak skomponowane i wykonane wnętrza autor fotografuje i umieszcza w opowieściach o Kapselku czy Miszy i Griszy.






Dodatkowym atutem wystawy jest możliwość współuczestniczenia zwiedzających, małych i dorosłych, w tworzeniu opowieści na temat miniatur zgromadzonych pod znamiennym tytułem Złodziej krzeseł. Można również pobawić się w samego twórcę w miejscu pracy - przygotowano biurko z przyborami i materiałami, dzięki którym można wykonać "to i owo". 




Wszystkie eksponaty umieszczone są na przyjaznej dla dzieci wysokości. Każdy z maluchów może spojrzeć do "innego świata", pomagając sobie szkłami powiększającymi z pleksi.




I coś, co zakręciło autorów tejże fotorelacji - tunnel booki!





2 komentarze:

  1. Martwe owady, takt i smak jakoś nie bardzo mi się komponują w jednym akapicie 😂 Ale i tak z chęcią obejrzałabym wystawę - taki Kingsjz dla każdego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uwierz, jest dość osobliwie i uroczo zarazem. Jesteśmy z Izą zakochani w tych pracach, i te tunnel booki!:)

      Usuń

Polecany wpis

Tabula rasa, tabula scripta

Na samym początku drogi jesteśmy podobni do każdego bez wyjątku. Zarazem nie jesteśmy podobni do nikogo, bez konkretnych cech rozróżniający...

Formularz kontaktowy

Nazwa

Adres e-mail *

Wiadomość *